Lepsza kontrola kolejki
Od razu widać, które rowery są już na miejscu, które czekają na części, a które można wydać klientowi.
W warsztacie rowerowym problemem rzadko jest samo wpisanie zlecenia. Problemem jest kolejka, brak części, rozjechane terminy i brak jasnej informacji, ile pracy oraz pieniędzy jest jeszcze na stole. BikeWorkshop porządkuje właśnie te miejsca. System powstał w realnym warsztacie pod Bielsko-Białą (Arkadiusz Brańka, mechanik od 2010 roku) — dlatego pilnowanie kolejki, części i marży jest wpisane w mechanikę dnia pracy, a nie wymyślone z białej tablicy.
Dobrze sprawdza się w warsztatach rowerowych w całej Polsce — od warsztatów pod Beskidami (Bielsko-Biała, Cieszyn, Tychy, Skoczów, Pszczyna, Andrychów, Żywiec, Szczyrk, Wisła, Ustroń, Brenna) po warsztaty w Krakowie, Wrocławiu, Warszawie, Trójmieście — które chcą mieć porządek w zadaniach, częściach i wydaniach rowerów bez mnożenia narzędzi.
Bez karty. Start w kilka minut.
Od razu widać, które rowery są już na miejscu, które czekają na części, a które można wydać klientowi.
Zadania są rozpisane, więc mechanik nie musi dopytywać, co dokładnie było ustalone z klientem.
System pokazuje, które zlecenia stoją przez zakupy i gdzie trzeba domknąć zamówienie.
Przy odbiorze masz podsumowanie wykonanych prac, kosztów i historię kontaktu w jednym widoku.
Statystyki pomagają zobaczyć, które typy prac domykają się sprawnie, a które stale blokują zespół.
Gdy klient chce fakturę, nie trzeba szukać danych poza systemem, bo wszystko jest już przypisane do zlecenia.
Dobre oprogramowanie dla warsztatu rowerowego powinno dawać wspólny obraz dnia pracy, a nie tylko listę zleceń. W praktyce wygląda to tak:
Na starcie dnia widzisz wszystkie aktywne zlecenia, deadliny i rowery oczekujące na przyjęcie lub decyzję klienta.
Jeżeli w trakcie naprawy wychodzi nowy temat, od razu oznaczasz zadanie, koszt i ewentualne zakupy do ogarnięcia.
Po wydaniu roweru zostaje pełna historia, a właściciel widzi, jak szybko schodzi kolejka i gdzie leżą pieniądze w toku.
To nie jest ogólny CRM przerobiony na rowery. BikeWorkshop powstał w realnym serwisie rowerowym pod Szyndzielnią w Bielsku-Białej i skupia się na miejscach, które naprawdę zabierają czas: przyjęcie, decyzje klienta, dispatch mechaników, magazyn części, foto-dokumentacja, KSeF i wydanie roweru.
Każdy opisuje to samo narzędzie z innej perspektywy.
Przewodnik
Spokojniejsze przyjęcie, mniej telefonów i KSeF w jednym miejscu.
Otwórz →Przewodnik
Jedna aplikacja dla biura, mechanika i właściciela. Wygodna na komputerze i telefonie.
Otwórz →Przewodnik
Faktura prosto ze zlecenia, bez przepisywania danych i bez szukania dokumentów po wysyłce.
Otwórz →Praktyka dnia codziennego serwisu rowerowego.
Blog
W sezonie problemem zwykle nie jest brak pracy, tylko to, że za dużo rzeczy dzieje się naraz i łatwo gubi się priorytet.
Czytaj →Blog
Brak części jest normalny, ale brak informacji o tym już nie. Prosty status części oszczędza godziny w tygodniu.
Czytaj →Blog
Gdy każdy widzi ten sam stan zleceń, warsztat działa spokojniej. Tablica to mniej pytań i mniej przeskakiwania między tematami.
Czytaj →